Ludzie generalnie ze swiat robia wielkie halo. Ludzie generalnie z wszystkiego robia wielkie halo - to czego nie lubie w zyciu to zbytnia ekscytacja i zachwycanie sie ponad miare. Cos jest fajne to super ale zeby sie nad tym rozwodzic godzinami - najpierw wielka ekscytacja a potem rozpacz jak Row Marianski - zdecydowanie nie lubie. Przed swietami ludzie wiec biegaja jakby dopadla ich choroba szalonych krow a potem wpadaja nosem w barszcz - ze zmeczenia a i czesto z niezadowolenia, ze rodzina nie docenia wysilkow a jeszcze krytykuje.
Staram sie byc jak najdalej od tego - owszem cos upieklam, cos zrobilam ale to dlatego ze bylo tyle dni wolnego i trzeba miec co jesc. Umylam okna od wewnatrz - kiedys umylam w grudniu i od zewnatrz. Tylko raz, bo skonczylo sie angina - od tego czasu wiem, ze nie warto. Umylam, bo od sierpnia mogly sie ubrudzic ale jakos i tak umiarkowanie. Firnaki wypralam i wyprsowalam bo byly zakurzone. I tak bym pewnie to zrobila - swieta dla wielu sa po to, zeby sie zmobilizowac do sprzatania. Kiedys jak nie bylo netu i tv a ksiazki byly drogie to takie przygotowania do swiat skutecznie leczyly z depresji zimowej. U mnie jakiego smega wielkiego sprztania nie bylo - tylko jeden pelny dzien. Po pierwsze dopiero w niedziele bylam wolna od pracy a po drugie systematycznie sprzatanie chroni przed balaganem. Na wiosne a wlasciwie w polowie kwiaetnia znow tak bede sprzatac - po to by w sierpniu jak co roku poswicic kilka dni na przejrzenie polek i porzadki w ubraniach. Sterylnie u nas nie jest, bo to dom ale perfekcyjnej pani domu wzywac nie ma potrzeby.
A dzis wycgiagnelam odkurzac i deske do prasowania - male odkurzanie nie zaszkodzi a pranie przez swieta poschlo i domaga sie żelazka. Spacer do rosmana, na poczte i do szewca - pralnia chemiczna i zakald krawiecki musza jeszcze poczekac. Dzis przyszla pierwsza paczka z szeregu kilku zamowionych juz w sumie po swietach. Zawartosc ok a do tego liczne bonusy - milo, milo ... W perspektywie ciagle jeszcze trzy dni wolnego kiedy powinien znalezc sie czas na obowiazki (dzis), kino (jutro) i lekture ( niiedziala).
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz